Wybory szefa Rady Europejskiej były sprawdzianem. Polska go nie zdała

Pojedynek o Tuska
Zawsze warto pamiętać, że kiedy rozpoczyna się wojnę, to trzeba wiedzieć, jak ją skończyć.
Konferencja premier Szydło i wiceministra Szymańskiego po wyborze Donalda Tuska na kolejną kadencję na stanowisko szefa Rady Europejskiej.
P. Tracz/Kancelaria Prezesa RM

Konferencja premier Szydło i wiceministra Szymańskiego po wyborze Donalda Tuska na kolejną kadencję na stanowisko szefa Rady Europejskiej.

Pani premier Szydło, ministrowie Waszczykowski i Szymański, europoseł Saryusz-Wolski i prezes Kaczyński rozpoczęli wojnę i polegli. Mogli ją zakończyć honorowo i wyjść z twarzą, no, z połową twarzy, ale nie, postanowili zagrać się na śmierć. Niestety, także kosztem Polski i Polaków.

Kompromitacja polskiej dyplomacji

Na nic się zdadzą słowa prezesa Kaczyńskiego, że premier walczyła dzielnie, do końca. I że to dobra wiadomość dla Polski wstającej z kolan.

Na nic, bo to zła wiadomość, Polska dyplomacja skompromitowała się na całej linii.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną