Świat

Kosowo chce armii

Siły Bezpieczeństwa Kosowa Siły Bezpieczeństwa Kosowa Vedat Xhymshiti/Polaris

Prezydent Kosowa Hashim Thaçi straszy obecnością Rosjan w Serbii, by odwrócić uwagę od projektu utworzenia regularnej armii. Licząca 5 tys. żołnierzy i 3 tys. rezerwistów formacja miałaby bronić suwerenności i integralności kraju, ale do realizacji tego planu potrzebna byłaby zmiana konstytucji. Dodatkowo regularna armia pod bokiem nie podoba się też sąsiedniemu Belgradowi. Serbia uważa, że to naruszenie rezolucji 1244 Rady Bezpieczeństwa ONZ oraz zagrożenie dla serbskiej mniejszości na północy Kosowa.

Polityka 11.2017 (3102) z dnia 14.03.2017; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019