Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Katar w izolatce

Do czego może doprowadzić katarski kryzys w Zatoce Perskiej

To ogromne złoża gazu czynią Katarczyków najbogatszymi na świecie (PKB per capita). To ogromne złoża gazu czynią Katarczyków najbogatszymi na świecie (PKB per capita). Nashira A. Hameed/EyeEm / Getty Images
Zablokowanie Kataru przez Arabię Saudyjską i jej sojuszników ma zmusić emirat, aby zajął swoje miejsce w czarno-białej układance Bliskiego Wschodu. Koniec siedzenia okrakiem.
37-letni emir Kataru Tamim bin Hamad Al-ThaniChuck Hagel/Wikipedia 37-letni emir Kataru Tamim bin Hamad Al-Thani

Pół wieku temu do wybuchu wojny sześciodniowej wystarczyła blokada Cieśniny Tirańskiej przez Egipt. W ubiegłym tygodniu Katar znalazł się w znacznie gorszym położeniu. Koalicja państw pod przywództwem Arabii Saudyjskiej niemal zupełnie odcięła od świata położony na półwyspie emirat: zablokowane połączenia morskie i lotnicze, zamknięta granica lądowa, deportacje Katarczyków z krajów wrogiej koalicji.

Saudyjczycy – a w ślad za nimi ich sojusznicy – przekonują, że Katar jest największym sponsorem islamskiego terroryzmu na Bliskim Wschodzie, w tym „terrorystycznego reżimu” w Teheranie.

Polityka 24.2017 (3114) z dnia 12.06.2017; Świat; s. 60
Oryginalny tytuł tekstu: "Katar w izolatce"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >