Czy Wielka Brytania chce wyjść z Unii po angielsku?

Renesans brexitu?
Florencka mowa premier Theresy May miała ruszyć naprzód grzęznące negocjacje brexitowe. A stawki w tej grze stały się niebezpiecznie wysokie.
Premier Theresa May
Eric Vidal/Reuters/Forum

Premier Theresa May

Nic nie wydaje się przesądzone. Ani w Unii kontynentalnej, ani na Wyspach. W gabinetach polityków, na salach obrad parlamentu, wreszcie na ulicach. W połowie września, gdy parlament brytyjski debatował nad projektem ustawy o wyjściu z UE (Great Repeal Act), ulicami Londynu przeszło 50 tys. przeciwników brexitu. Nawet wśród melomanów wystąpiły tarcia. W tym roku uczestnikom najbardziej brytyjskiego festiwalu muzyki poważnej, tzw. Promsów, w Royal Albert Hall rozdano 10 tys. chorągiewek z flagą Unii.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną