Powstała Republika Katalonii. Najgorsze może dopiero nadejść
Konsekwencje, jakie wiążą się z zastosowaniem artykułu 155., są nieprzewidywalne.
Republika Katalonii
Albert Gea/Reuters/Forum

Republika Katalonii

Nadszedł czas rozwodu. Obie strony są zmęczone, my centralizmem rządu w Madrycie, oni naszymi roszczeniami i poczuciem wyższości. Kiedyś myślałam, że na niepodległość trzeba będzie jeszcze poczekać. Jak mówił mój ojciec, niepodległości USA nie ogłosili Indianie, ale potomkowie Anglików i Holendrów. Teraz myślę, że choć już się ze mnie robi staruszka, może jednak zobaczę ją na własne oczy – mówiła mi siedem lat temu w Barcelonie Muriel Casals, emerytowana profesorka ekonomii i szefowa Òmnium Cultural, organizacji, która w ostatnich latach stała się jednym z motorów ruchu niepodległościowego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną