Na wodach Indo-Pacyfiku
Donald Trump i Xi Jinping
Kyodo/MAXPPP/Forum

Donald Trump i Xi Jinping

Nixon uruchomił dyplomację pingpongową, Reagan stworzył imperium zła i Donald Trump też znalazł swój termin na opis skomplikowanej materii – podczas dwutygodniowego objazdu Azji Wschodniej intensywnie promował „wolny i demokratyczny region Indo-Pacyfiku”. Dotąd wspominali o nim głównie zoolodzy (badający wspólny ekosystem Oceanu Indyjskiego i dużej części Pacyfiku) oraz indyjscy stratedzy, od których dekadę temu termin przechwycił obecny premier Japonii Shinzo Abe, właśnie przez niego trafił do kręgu doradców Trumpa. Chodzi o nową amerykańską strategię w Azji, choć Trump nie zdradza, co dokładnie ma na myśli. Geograficznie rzecz jest dość prosta, chodzi o południe i wschód Azji, na czele z Indiami, aż po Japonię i Koreę, raczej o demokracje, im silniej powiązane z Ameryką, tym lepiej.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj