Nędza angielskiej klasy politycznej

Ludzie z Domu Magii
Brytyjska klasa polityczna była kiedyś wzorem cnót propaństwowych, umiarkowania i roztropności. Dziś ciągnie swój kraj w przepaść twardego brexitu.
David Davies, minister ds. wystąpienia z Unii, szef resortu przezywanego Domem Magii.
Eric Vidal/Reuters/Forum

David Davies, minister ds. wystąpienia z Unii, szef resortu przezywanego Domem Magii.

Oto ostatnie odcinki brytyjskiego serialu. Skandal Paradise Papers z moralnie wątpliwymi inwestycjami Brytyjczyków w rajach podatkowych, m.in. królowej i uniwersytetu Oksford. Napastowanie seksualne stażystek w parlamencie i wywołana tym nagła dymisja ministra obrony Michaela Fallona. Potem ustąpienie minister ds. rozwoju międzynarodowego Priti Patel, która bez wiedzy rządu na własną rękę rozmawiała z Izraelczykami o przyszłości Wzgórz Golan. Wreszcie podejrzenia o twardą pornografię na komputerze de facto drugiej osoby w rządzie, Damiana Greena.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną