Świat

Krokodyl w kolejce

Co dalej po puczu wojskowym w Zimbabwe

Prezydent Mugabe i jego żona Grace Prezydent Mugabe i jego żona Grace Aaron Ufumeli/EPA / PAP
Zimbabwe po puczu wojskowym czeka na zmianę. Jakąkolwiek, byle choć trochę na lepsze.
Były wiceprezydent, prawdopodobnie przyszły prezydent, Emmerson Mnangagwa, zwany Krokodylem.Aaron Ufumeli/EPA/PAP Były wiceprezydent, prawdopodobnie przyszły prezydent, Emmerson Mnangagwa, zwany Krokodylem.

Zimbabwe bez Roberta Mugabego? Proszę bardzo: wystarczyło, by żołnierze zaparkowali kilka wozów opancerzonych w strategicznych punktach stołecznego Harare, a rządy ojca niepodległości po 37 latach dobiegły co najmniej symbolicznego końca. To były blisko cztery – kiedyś całkiem nieźle zapowiadające się – dekady, które jednak naznaczone zostały nędzą obywateli, ruiną gospodarki, brutalnymi rozprawami z opozycją, czystkami plemiennymi, ekstrawagancką korupcją i kurczowym trzymaniem się władzy.

Polityka 47.2017 (3137) z dnia 21.11.2017; Świat; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Krokodyl w kolejce"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Doktorat prezesa Jarosława Kaczyńskiego

Po ponad 30 latach od publicznej obrony znów dostępna jest praca doktorska Jarosława Kaczyńskiego. Poszukiwano jej od lat, spekulując nawet, czy aby taka na pewno powstała, bądź czy nie zawiera treści mało dziś politycznie poprawnych.

Marek Henzler
25.06.2007