Uganda: nagie kobiety bronią ziemi

Nagość kontra własność
Ziemia, która dla wielu mieszkańców Ugandy była dotychczas jedyną żywicielką, staje się powoli towarem, na który stać tylko zagranicznych inwestorów.
Większość ziemi w Ugandzie użytkowana jest przez mieszkańców prawem kaduka, nieraz od pokoleń.
Alamy Stock Photo/BEW

Większość ziemi w Ugandzie użytkowana jest przez mieszkańców prawem kaduka, nieraz od pokoleń.

Czy nagie damskie piersi mogą stać się symbolem ruchu oporu? W Ugandzie – położonym tuż nad równikiem kraju wielkości Polski – wszystko do tego zmierza. Latem grupa kobiet, gołych od pasa w górę, zagrodziła drogę terenowej toyocie wiozącej Betty Amongi. Ugandyjska minister ds. ziemi jechała nadzorować mierzenie i scalanie gruntów pod budowę wielkiej (10 tys. ha) plantacji trzciny i cukrowni. Inwestorem jest koncern Madhvani, a rzecz działa się w położonym na północy kraju dystrykcie Amuru.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj