Świat

Igrzyska na cienkim lodzie

Igrzyska w Korei w cieniu polityki

Uroczystość powitania znicza olimpijskiego w Korei Południowej. Uroczystość powitania znicza olimpijskiego w Korei Południowej. Lee Jin-man/AP / EAST NEWS
Znicz olimpijski, który zapłonie w piątek 9 lutego w koreańskim Pjongczangu, częściej już parzy kolejnych organizatorów, niż oświetla drogę ku chwale.
Maskotką igrzysk jest biały tygrys Soohorang, a maskotką paraolimpiady niedźwiedź himalajski Bandabi.Karlis Dambrans/Wikipedia Maskotką igrzysk jest biały tygrys Soohorang, a maskotką paraolimpiady niedźwiedź himalajski Bandabi.

Obiad z prezydentem Moonem Jea-inem wylosowało 20 Koreańczyków, którzy kupili bilet na igrzyska zimowej olimpiady w Pjongczangu. Południowokoreański rząd wsparł sprzedaż, bo w listopadzie, na sto dni przed rozpaleniem znicza, rozeszło się ledwie 30 proc. wejściówek. Jeszcze w zeszłym roku zwrócono się o pomoc do firm, by kupowały bilety dla swoich pracowników. Ratusz Seulu, oddalonego o 180 km od Pjongczangu, wziął ich 42 tys. Celował np. w narciarstwo biegowe i inne dyscypliny, które – w przeciwieństwie np.

Polityka 6.2018 (3147) z dnia 06.02.2018; Świat; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Igrzyska na cienkim lodzie"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Jak leśnicy sami sprywatyzowali Lasy Państwowe

Prywatyzacją lasów politycy straszą nas regularnie. Zawsze wtedy, gdy partykularne interesy leśnego lobby i jego politycznych protektorów wydają się zagrożone. Samym jednak lasom przekazanie w prywatne ręce nigdy nie groziło. PiS wykreowało wroga, żeby nas przed nim bronić.

Joanna Solska
01.09.2015