Egipska potęga przygasa

Niemy Egipt
Arabowie coraz mniej rozumieją Egipcjan. Ci ostatni od poniedziałku będą wybierać prezydenta, ale dla regionu ma to coraz mniejsze znaczenie.
Nauczycielka prowadzi lekcję w nubijskiej wiosce Adindan w pobliżu Asuanu.
Mohamed Abd El Ghany/Reuters/Forum

Nauczycielka prowadzi lekcję w nubijskiej wiosce Adindan w pobliżu Asuanu.

Czy istnieje język arabski? Wulgarnie rzecz biorąc, język to pojęcie względne. Lingwiści mówią, że czasem to po prostu dialekt plus armia. Czyli medium plus siła. W przypadku arabskiego wielu ekspertów twierdzi, że to nie jeden język, lecz rodzina języków lub dialektów – w zależności, którą armię bierzemy pod uwagę. Dla nieuzbrojonego oka musi się jednak wydawać zastanawiające, że jakieś 15 wieków temu uformował się język, do którego przyznają się ludzie, od Maroka zaczynając, na Iraku kończąc.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj