Premier Słowacji podał się do dymisji

Słowacka ósemka
Robert Fico
Andrej Klizan/Wikipedia

Robert Fico

Masowe uliczne protesty zmiotły premiera zbyt bliskiego biznesowi.

Gdyby miesiąc temu ktoś powiedział, że wkrótce zakończy się era Roberta Ficy – najdłużej obok Angeli Merkel sprawującego funkcję szefa rządu w UE – przeciętny Słowak wzruszyłby ramionami. Słowacja cieszyła się opinią stabilnej i przewidywalnej proeuropejskiej wyspy dryfującej na wzburzonym morzu nieliberalizmu. Fico podał się do dymisji po zabójstwie dziennikarza śledczego Jana Kuciaka i jego narzeczonej Martiny Kušnírovej oraz po masowych demonstracjach, które od początku marca przetaczają się przez kraj.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj