Świat

Poprawka do usunięcia?

Irlandia: czy kobiety dostaną prawo do wyboru

„Moje ciało, mój wybór” – mural w Dublinie. „Moje ciało, mój wybór” – mural w Dublinie. Artur Widak/AFP / EAST NEWS
W piątkowym referendum Irlandczycy mogą sobie zafundować kolejną rewolucję obyczajową. Po związkach homoseksualnych teraz przyszedł czas na aborcję.
W kwestii referendum w sprawie Ósmej Poprawki Irlandczycy są podzieleni niemal dokładnie na pół.EAST NEWS W kwestii referendum w sprawie Ósmej Poprawki Irlandczycy są podzieleni niemal dokładnie na pół.

Irlandzcy eksperci wolą nie spekulować na temat wyniku referendum. – U nas referenda wygrywa się na progu drzwi – mówi politolog Ben Tonra, profesor University College w Dublinie. Czyli w ostatniej chwili, dzięki bezpośredniemu kontaktowi z wyborcami, chodzeniu od drzwi do drzwi. A sondaże mogły uśpić czujność zwolenników liberalizacji tego najradykalniejszego – po maltańskim – prawa antyaborcyjnego w Europie.

W pierwszych dniach maja mieli oni przewagę 45 do 34 proc.

Polityka 21.2018 (3161) z dnia 22.05.2018; Świat; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Poprawka do usunięcia?"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Jak leśnicy sami sprywatyzowali Lasy Państwowe

Prywatyzacją lasów politycy straszą nas regularnie. Zawsze wtedy, gdy partykularne interesy leśnego lobby i jego politycznych protektorów wydają się zagrożone. Samym jednak lasom przekazanie w prywatne ręce nigdy nie groziło. PiS wykreowało wroga, żeby nas przed nim bronić.

Joanna Solska
01.09.2015