Świat

Irlandia ryknęła

Legalizacja aborcji w Irlandii

Przewaga zwolenników zmiany prawa antyaborcyjnego wystąpiła zarówno w miastach, jak na terenach wiejskich, wśród kobiet i wśród mężczyzn. Przewaga zwolenników zmiany prawa antyaborcyjnego wystąpiła zarówno w miastach, jak na terenach wiejskich, wśród kobiet i wśród mężczyzn. Clodagh Kilcoyne/Reuters / Forum

Obywatele opowiedzieli się w referendum za uchyleniem artykułu konstytucji, który de facto całkowicie zakazywał dostępu do legalnej aborcji. „Irlandia nie wydała okrzyku, tylko wręcz ryknęła” – komentowała wynik liderka kampanii za zmianą prawa Orla O’Connor. Bo rzeczywiście całkowicie zaskoczył. Za uchyleniem opowiedziało się 66,4 proc., dwa razy więcej niż za status quo. Tylko w grupie osób 60+ większość była przeciw zmianie. A wśród większych partii politycznych tylko opozycyjna, konserwatywna Fianna Fail (choć jej lider akurat był za zmianą).

Polityka 22.2018 (3162) z dnia 28.05.2018; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Irlandia ryknęła"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Polonia jest taka jak my. Ewa Winnicka opowiada o polskim Greenpoincie

Mnie ten temat dlatego tak bardzo pociąga, że zmusza do zastanowienia, co to znaczy być w ogóle Polakiem – mówi Ewa Winnicka, autorka książki „Greenpoint. Kroniki Małej Polski”.

Janusz Wróblewski
16.06.2021