Świat

Doktryna condo

Echa spotkania Donalda Trumpa z Kim Dzong Unem

Kim Dzong Un i Donald Trump Kim Dzong Un i Donald Trump REUTERS/Jonathan Ernst / Forum

Niekonwencjonalne podejście prezydenta USA Donalda Trumpa do Korei Płn. doczekało się swojej nazwy. Na szczycie w Singapurze Trump zademonstrował Kim Dzong Unowi, ile północnokoreański satrapa traci, izolując się od świata i strasząc otoczenie wojną jądrową. Trump namawia Kima, by zamiast rzucać groźby, ściągał kapitał i turystów, a wzdłuż plaż budował osiedla z mieszkaniami na sprzedaż (ang. condo). Podczas spotkania doktrynę condo zaprezentowano w kilkuminutowym filmie, utrzymanym w poetyce wielkiej hollywoodzkiej produkcji.

Polityka 25.2018 (3165) z dnia 19.06.2018; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Doktryna condo"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Koniec miłości?

Świat, jaki znaliśmy, dobiega końca. Coraz mniej potrzebna staje się choćby miłość. Uległa współczesnemu kapitalizmowi, który postawił na wolność obyczajową, a z seksualności uczynił siłę napędową gospodarki.

Edwin Bendyk
14.02.2020