Ograniczenie prędkości na francuskich drogach

Francja zdejmuje nogę z gazu
74 proc. Francuzów, w sondażu BVA, jest przeciwna nowemu ograniczeniu.
Sylvain Lefevre/Getty Images

74 proc. Francuzów, w sondażu BVA, jest przeciwna nowemu ograniczeniu.

Uwaga, od 1 lipca Francja na 900 tys. km swoich dróg dwukierunkowych ograniczyła prędkość z 90 do 80 km na godz.! Taka reforma, od lat proponowana przez CNSR, wpływową Krajową Radę do spraw Bezpieczeństwa Drogowego, przez kolejne rządy uznawana była za ogólnie słuszną, ale nieakceptowalną. Czyli przynoszącą nieproporcjonalnie wielkie straty sondażowe. Premier Edouard Philippe, jak sam to określił, „podjął ryzyko niepopularności, aby ratować ludzkie życie”. A konkretnie, jak wyliczyła CNSR, 350 do 400 osób rocznie, do uratowania przez takie zmniejszenie prędkości, które w praktyce o 13 m skraca drogę hamowania.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj