Świat

W Waszyngtonie nie będzie defilady

Donald Trump odwołał defiladę

Donald Trump Donald Trump Kevin Lamarque/REUTERS / Forum

Prezydent Trump, w przeciwieństwie do prezydenta Dudy, ma węża w kieszeni. Też planował swoją defiladę, również miał setną rocznicę do uczczenia: zakończenia zwycięskiego udziału Amerykanów w I wojnie światowej. I w ostatniej chwili pożałował kasy.

Wszystko zaczęło się przed rokiem, kiedy prezydent Trump z małżonką, u boku prezydenta Macrona, obserwował 14 lipca w Paryżu defiladę na Polach Elizejskich. Był nią wyraźnie zauroczony – Francuzi wiedzą, jak się robi takie huczne fety, mile łechczące dumę narodową.

Polityka 34.2018 (3174) z dnia 21.08.2018; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "W Waszyngtonie nie będzie defilady"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Prof. Leociak: Kościół jako instytucję należy odrzucić

To już nie są czasy zdobywania nowego świata i nawracania siłą wszystkich „dzikusów”, czy tego chcą, czy nie – mówi prof. Jacek Leociak z Instytutu Badań Literackich PAN, autor „Młynów Bożych” i wydanego właśnie „Wiecznego strapienia. O kłamstwie, historii i Kościele”.

Katarzyna Czarnecka
30.11.2020