Świat

Kraj jest jak rodzina

Fernando Aramburu o różnicach pomiędzy Baskami i Katalończykami

Fernando Aramburu Fernando Aramburu Oscar Gonzalez/NurPhoto / Getty Images
Rozmowa z Fernando Aramburu, jednym z najbardziej poczytnych pisarzy w Hiszpanii, o tym, co udało się w Kraju Basków i dlaczego nie udaje się w Katalonii.
„To, co dzieje się w Katalonii, to rebelia bogaczy. Uprzywilejowanych ziem, które chcą zostać same, bez biedaków z drugiej strony granicy”.Tomasz Grzyb/Forum „To, co dzieje się w Katalonii, to rebelia bogaczy. Uprzywilejowanych ziem, które chcą zostać same, bez biedaków z drugiej strony granicy”.

ALEKSANDRA LIPCZAK: – „Dzisiaj wreszcie się rozwiązali. Po południu pójdę popływać” – zatweetował pan, kiedy ETA niedawno ogłosiła swój koniec.
FERNANDO ARAMBURU: – To nawiązanie do „Dzienników” Kafki: „Niemcy wypowiedziały wojnę Rosji. Po południu szkoła pływania”. Oprócz dawki ironii w tych słowach zawiera się to, jak mało znaczy ETA, odkąd przestała zabijać. W gruncie rzeczy już od bardzo dawna podejmowała działania tylko po to, żeby przypomnieć, że w ogóle istnieje.

Polityka 35.2018 (3175) z dnia 28.08.2018; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Kraj jest jak rodzina"

Czytaj także

Społeczeństwo

Wojna państwa Marcinkiewiczów

Historia Izabeli i Kazimierza Marcinkiewiczów toczy się jak wieloodcinkowy serial. Ale to, co długo było celebrycką, plotkarską farsą, w najnowszych odsłonach nabiera cech greckiej tragedii. Spór byłego premiera z byłą żoną to przypadek rozwodu publicznego, z wykorzystaniem mediów oraz nowych instytucji prawnych.

Martyna Bunda
06.08.2019