Świat

Szwecja w kamaszach

Szwedzi przywrócili pobór do wojska

Wyłoniono do 4 tys. tegorocznych rekrutów, w tym 800 kobiet. Wyłoniono do 4 tys. tegorocznych rekrutów, w tym 800 kobiet. Loulou D'Aki/Agence VU / EAST NEWS

Niedawny incydent z tajemniczą łodzią podwodną, którą mieli dostrzec na wodach koło Sztokholmu młodzi obozowicze (a służby zlekceważyły te doniesienia i nie powiadomiono o nich komisji obrony parlamentu), ożywił dyskusje na temat bezpieczeństwa Szwecji. W 2010 r. Szwedzi czuli się na tyle komfortowo, że – podobnie jak wiele innych państw – zrezygnowali z poboru do wojska, obowiązującego tu od 1901 r. I przeszli na armię całkowicie zawodową (co zresztą nie okazało się wystarczająco atrakcyjną profesją: dziś brakuje 7 tys.

Polityka 45.2018 (3185) z dnia 06.11.2018; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Szwecja w kamaszach"

Czytaj także

Ludzie i style

Związki romantyczne: zachowania, które wydają się normalne, a są toksyczne

Zdarza się, że mylimy zachowania, które są do zaakceptowania, z takimi, które stopniowo nasze związki wyniszczają.

Polityka.pl
13.05.2017