Świat

Trzy kolory i żółty

Francja: obywatele mają dość

Nawet wśród „żółtych kamizelek” niektórzy protestują przeciw aktom przemocy (w tle pałac w Wersalu). Nawet wśród „żółtych kamizelek” niektórzy protestują przeciw aktom przemocy (w tle pałac w Wersalu). Michel Stoupak/NurPhoto / Getty Images
Wielu znużonych Francuzów zastanawia się dziś, o co tym „żółtym kamizelkom” jeszcze chodzi. I jakie znaczenie dla tego ulicznego buntu mają Żydzi.
Demonstracja w Belford. 1 grudnia 2018 r.Thomas Bresson/Wikipedia Demonstracja w Belford. 1 grudnia 2018 r.

Żółte kamizelki? Frédéric lekceważąco macha ręką. – To tylko 1 proc. dorosłej ludności. Jest właścicielem obleganej restauracji opodal Barcelonette w Alpach Południowych. Wieczorami narciarze zaglądają do niej na kolację, omijając wielki hotel, gdzie jadłodajnia podupada. Podupada, gdyż źle płaci młodym ludziom okresowo zatrudnianym w obsłudze hotelowej. To właśnie modelowi zwolennicy „żółtych kamizelek”.

A Frédéric płaci dobrze. Ma ciągle tę samą obsługę i podkreśla – tak jak dawniej prezydent Emmanuel Macron – że kto we Francji ciężko pracuje, daje sobie radę.

Polityka 10.2019 (3201) z dnia 05.03.2019; Świat; s. 47
Oryginalny tytuł tekstu: "Trzy kolory i żółty"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019