Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Powrót oligarchów

Andrej Babiš Andrej Babiš Michal Cizek/AFP / EAST NEWS
Wybór Zełenskiego na prezydenta Ukrainy to kolejny przykład, jak neofeudalizm wypiera demokrację w Europie Wschodniej.
Ihor KołomojskiSinitsa/UPG/Reporter Ihor Kołomojski

Pierwsza Rzeczpospolita stała książętami kresowymi, których dzisiaj zapewne nazywalibyśmy oligarchami. Powiedzieć, że książęta – podobnie jak oligarchowie – stali ponad prawem, to nic nie powiedzieć: w sarmackiej Rzeczpospolitej prawo znaczyło tyle, że wyrokami sądowymi byle szerepetka podbijał sobie płaszcz, a i na współczesnej Ukrainie prawo nie jest więcej warte.

Nawet zwykli obywatele najczęściej idą ścieżką zupełnie inną od tej prawnej, nieformalną, dziką. Po chodnikach się nie chodzi, bo tam czeka mnóstwo nieoczekiwanych przeszkód poustawianych przez urzędników i władze.

Polityka 23.2019 (3213) z dnia 04.06.2019; Świat; s. 48
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >