Świat

Koniec odysei

Błąd Tsiprasa

Alexis Tsipras Alexis Tsipras Alkis Konstantinidis/Reuters / Forum
To prawdopodobnie ostatnie dni Alexisa Tsiprasa jako premiera Grecji. Nikt się nie spodziewał, że i on, i Grecja przetrwają tak wiele.
Tsipras to jeden z najciekawszych polityków współczesnej Europy. Pokazał, ile dziś znaczy elastyczność, ale potknął się na dwóch sprawach: próbie ograniczenia władzy Cerkwi i uznaniu sąsiedniej Macedonii.123 RF Tsipras to jeden z najciekawszych polityków współczesnej Europy. Pokazał, ile dziś znaczy elastyczność, ale potknął się na dwóch sprawach: próbie ograniczenia władzy Cerkwi i uznaniu sąsiedniej Macedonii.

Na placu Sindagma, tuż przed siedzibą parlamentu Hellenów – spokój. Nie ma już masowych demonstracji, których uczestnicy cztery lata temu trzymali transparenty ze słowem „ΟΧΙ” (nie). Premier Tsipras nie kursuje już kilka razy w tygodniu pomiędzy Brukselą i stolicami krajów Unii, a delegacje słynnej „troiki” nie okupują lobby luksusowych hoteli w stolicy.

Z pierwszych stron europejskich gazet i portali zniknęły słowa „bailout”, „kryzys zadłużeniowy” i „zaciskanie pasa”, goszczące tam stale mniej więcej od końca 2009 r.

Polityka 25.2019 (3215) z dnia 17.06.2019; Świat; s. 46
Oryginalny tytuł tekstu: "Koniec odysei"

Czytaj także

Społeczeństwo

Uzależnieni od uzależnionych

Seks, hazard, komputer – z uzależnionym żyje się na krawędzi. Chciałoby się mieć gwarancję, że nałóg partnera nie powróci. Ale gwarancji nie ma i nie będzie.

Izabela O’Sullivan
17.09.2019