Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Koka z apteki?

Korzyści z legalnych narkotyków

Oficjalna szklarnia konopi indyjskich w urugwajskim Nueva Helvecia. Oficjalna szklarnia konopi indyjskich w urugwajskim Nueva Helvecia. Eilon Paz/Bloomberg / Getty Images
Rozmowa ze Steve’em Rollesem, czołowym ekspertem ds. regulacji używek, o tym, jak przekonał Urugwaj i Kanadę do legalizacji marihuany, i o tym, dlaczego z regulacji jest więcej pożytku niż z prohibicji.
Steve Rollesmateriały prasowe Steve Rolles

MACIEJ OKRASZEWSKI: – Czy kupiłby pan legalną kokainę ze znaczkiem „fair trade”?
STEVE ROLLES: – W sprawie używek wolałbym się wypowiadać jedynie z pozycji zawodowych, a nie osobistych.

Pytam, bo to dylemat, przed jakim respondentów sondażu postawiła Światowa Komisja ds. Polityki Narkotykowej.
Faktycznie, większość osób odpowiedziała, że byłaby gotowa zapłacić nawet 25 proc. więcej za kokainę, gdyby miała pewność, że pochodzi z legalnego, uczciwego źródła.

Polityka 26.2019 (3216) z dnia 25.06.2019; Świat; s. 51
Oryginalny tytuł tekstu: "Koka z apteki?"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >