Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Grecja w prawo

Grecja przechodzi na prawą stronę

Lider zwycięzców i nowy premier Grecji Kyriakos Mitsotakis. Lider zwycięzców i nowy premier Grecji Kyriakos Mitsotakis. Alkis Konstantinidis/Reuters / Forum

Grecy odebrali władzę z rąk Koalicji Radykalnej Lewicy, Syrizy, i przekazali ją centroprawicowej Nowej Demokracji. Wygrała z przewagą 8 pkt proc., z takim poparciem może rządzić bez koalicjanta. Wśród objaśnień porażki Syrizy lub – jak kto woli – zwycięstwa Nowej Demokracji jest i takie, że obywatele chcieli, choćby symbolicznie, zakończyć dotkliwy kryzys, lata zaciskania pasa i bolesnych, niektórych rujnujących reform oszczędnościowych, dodatkowo pisanych pod dyktat zagranicznych pożyczkodawców, domagających się dyscypliny budżetowej i cięć wydatków socjalnych. Lider zwycięzców i nowy premier Kyriakos Mitsotakis, z politycznej dynastii, obiecuje teraz pakiet rynkowych rozwiązań, obniżenie podatków (dochodowych dla rolników o połowę, składek emerytalnych o jedną czwartą itd.) oraz łatwiejszy dostęp do kredytu, co ma rozruszać rynek pracy i dać zatrudnienie zwłaszcza młodym.

Paradoks polega na tym, że za kadencji byłego szefa rządu Aleksisa Tsiprasa kondycja gospodarki się poprawiła, Tsipras ratował kraj przed bankructwem, teraz jest wzrost. Ale po drodze zraził swoich wyborców. Tych o prawicowych inklinacjach m.in. ustępstwem na rzecz Macedonii Północnej w godnościowym sporze o nazwę tego kraju. Lewicowych zbyt dużą liczbą decyzji łamiących ideologiczne pryncypia, w tym sojusze z nacjonalistami i zignorowanie wyniku referendum z 2015 r., w którym 61 proc. głosujących Greków nie zgodziło na warunki międzynarodowej pomocy. Lewa strona jest w Grecji bardzo mocna, legalnie działa partia komunistyczna, i z tej flanki Tsipras atakowany jest za to, że stał się uległym pieszczochem brukselskich salonów i wdrażał ich neoliberalne instrukcje, np. rozpoczął szeroką prywatyzację. Stąd oskarżenia nie tyle o populizm czy kierowanie się racją stanu, co o oportunizm i koniunkturalne przejście do centrum, zarzuty niszczące dla każdego, kto nazywa się radykałem.

Polityka 28.2019 (3218) z dnia 09.07.2019; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Grecja w prawo"
Reklama