Świat

Kto da mniej

5 mld dol. wystarczy, aby rozwiązać problem głodu w Afryce?

Mimo dekad wsparcia głodnych przybywa, ponad 250 mln Afrykanów jest niedożywionych, a codziennie nie dojada 60 mln dzieci. Mimo dekad wsparcia głodnych przybywa, ponad 250 mln Afrykanów jest niedożywionych, a codziennie nie dojada 60 mln dzieci. Christian Jepsen/NRC
Z głodem w Afryce rozprawić się można za 5 mld dol.

Chodzi o zaskakująco niską kwotę, raptem szóstą część tego, co w 2017 r. przekazano kontynentowi w formie oficjalnej pomocy międzynarodowej. Tezę o 5 mld zgłasza Feike Sijbesma, prezes wielobranżowego holenderskiego koncernu DSM, m.in. największego na świecie producenta mikroelementów. Sijbesma twierdzi, że wystarczy zainwestować w projekty rolne produkujące żywność na lokalne rynki. Jednocześnie Afryka musi zaprzestać przyjmowania jedzenia w ramach pomocy i komercyjnego importu żywności, skoro większość społeczeństwa mieszka na wsi i próbuje utrzymać się z uprawy lub hodowli.

Polityka 32.2019 (3222) z dnia 06.08.2019; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 13
Oryginalny tytuł tekstu: "Kto da mniej"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Przejechała 1400 km, żeby wykonać legalną aborcję

Kiedyś byłam za PiS, uważałam, że pomaga rodzinom, a aborcja to morderstwo. Już tak nie sądzę – mówi Maria. W pięciu szpitalach odmówiono jej zabiegu przerwania ciąży.

Agata Szczerbiak
17.06.2020