Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Liderzy i maruderzy

Drużyna von der Leyden

Ursula von der Leyen Ursula von der Leyen Thierry Monasse / Reporter
Ursula von der Leyen zaproponowała zhierarchizowaną maszynę. Nie wszyscy za nią nadążą.

Kolarze, aby przyspieszyć, tworzą szpicę i co jakiś czas zmieniają się na jej czele – tak tłumaczy nam konstrukcję nowej Komisji Europejskiej jeden z brukselskich dyplomatów. W ubiegłym tygodniu Ursula von der Leyen przedstawiła skład i rozdział tek w swojej drużynie. Na 27 nominatów (bez Brytyjczyka) jest 13 kobiet, co oznacza, że Niemka spełniła obietnicę płciowego zrównoważenia. Najważniejsza jednak nowość to radykalna hierarchizacja Komisji in spe.

Poprzednie pretendowały do miana instytucji wykonawczej Unii, ale częściej działały jak organ kolegialny – pozioma struktura, złożona z ludzi często odległych ideowo i niezależnych od szefa Komisji, szczególnie jeśli pochodzili z dużych krajów.

Polityka 38.2019 (3228) z dnia 17.09.2019; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Liderzy i maruderzy"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >