Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Niebo do zamknięcia

Amerykanie zamykają niebo

Procedurę wyjścia z traktatu przez USA zapoczątkował John Bolton. Procedurę wyjścia z traktatu przez USA zapoczątkował John Bolton. Yuri Gripas/Reuters / Forum

Od początku roku Rosjanie już osiem razy przelatywali nad kilkoma ważnymi bazami lotniczymi w USA. I nikt do nich nie strzelał, zrobili to zupełnie legalnie. Pozwala na to Traktat o otwartych przestworzach (ang. Treaty on Open Skies), zawarty w 1992 r., a ratyfikowany dotąd przez 34 państwa, w tym Polskę. Wkrótce będzie 33, bo wycofać się mają Amerykanie, co w praktyce zabije traktat. Open Skies, jak zwany jest traktat, to rodzaj zalegalizowanego szpiegostwa. Kraje mogą przeprowadzać określoną liczbę lotniczych inspekcji rocznie nad dowolnym obszarem sygnatariusza, o ile poinformują go 72 godziny przed lotem.

Polityka 45.2019 (3235) z dnia 05.11.2019; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Niebo do zamknięcia"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >