Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Irlandia: „racjonalne samobójstwo”

Irlandzka debata w sprawie eutanazji

Społeczeństwo irlandzkie jest gotowe do wielkiej debaty na temat eutanazji. Społeczeństwo irlandzkie jest gotowe do wielkiej debaty na temat eutanazji. Getty Images

Gdy parlament Nowej Zelandii uchwalił niedawno ustawę regulującą prawo do godnej śmierci, przez Irlandię przeszła szeroka fala komentarzy. Na Zielonej Wyspie od lat rośnie poparcie dla „racjonalnego samobójstwa”, a deputowany do tamtejszego parlamentu John Halligan, członek rządu i działacz Amnesty International, promuje swój autorski projekt ustawy w tej sprawie. Ma nadzieję, że poprze go cała rada ministrów i projekt szybko trafi pod obrady legislatury. Nakłada on dość ostre prawne i medyczne zabezpieczenia przeciwko nadużyciom prawa do godnej śmierci. Za legalizacją wspomaganej medycznie śmierci na świadome żądanie pełnoletniej osoby cierpiącej na nieuleczalną chorobę, której towarzyszy nieznośny uporczywy ból, w 2010 r. było 57 proc. pytanych, w sondażu z grudnia 2019 r. już 63 proc. Ankietowani w większości godzą się na uchylenie prawa grożącego za samobójstwo i pomoc w jego popełnieniu karą do 14 lat więzienia. I z zastąpieniem go przepisami regulującymi legalny dostęp do eutanazji za wiedzą i zgodą osoby, która pragnie z niego skorzystać.

Oznacza to, że społeczeństwo irlandzkie jest gotowe do wielkiej debaty na ten temat, tak jak poprzednio na temat dopuszczalności aborcji czy legalizacji małżeństw homoseksualnych. Uchwalenie wolnościowych zmian prawnych poprzedziło zatwierdzenie ich w referendach narodowych. Podobnie może być z eutanazją. Zmianę nastawienia społecznego w tej sprawie wywołały nagłośnione w mediach dramaty ludzi zmuszonych do życia, którego już nie chcieli. Na przykład Marie Fleming, chorej na stwardnienie rozsiane, której prośbę o zezwolenie na zakończenie życia w obecności męża i niewymierzanie mu za to kary odrzuciły sądy irlandzkie wszystkich szczebli. Przeciwnicy zmiany, w tym Kościół katolicki, sugerują, że byłaby ona furtką torującą drogę nie tyle do „racjonalizacji” samobójstwa, ile do legitymizacji pozbywania się osób nieuleczalnie chorych, kalekich, starych, biednych.

Polityka 4.2020 (3245) z dnia 21.01.2020; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Irlandia: „racjonalne samobójstwo”"
Reklama