Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Mesjaniści w Andach

Peru: mesjaniści wracają do parlamentu

Po 20 latach nieobecności w parlamencie, Ludowy Front Rolniczego Peru wraca jako jedno z 10 ugrupowań nowego kongresu. Po 20 latach nieobecności w parlamencie, Ludowy Front Rolniczego Peru wraca jako jedno z 10 ugrupowań nowego kongresu. AN

Czy Peru stanie się rajem na Ziemi? Taki jest plan. Plan Ludowego Frontu Rolniczego Peru (FREPAP). To czwarta największa partia w nowym, rozdrobnionym kongresie Peru. Front powraca do gry po 20 latach nieobecności w parlamencie. Jego liderzy i sympatycy głoszą misję przerobienia Peru na teokrację. Mężczyźni noszą brody i tuniki w stylu Jezusa Chrystusa. Kobiety zakrywają głowy welonami, a ich spódnice muszą sięgać do łydki. Twierdzą, że tylko boskie prawo może uleczyć korupcję i wynieść do władzy uczciwych. Głoszą pochwałę imperium Inków, andyjskiej tożsamości, pracy na roli, swojskości. Sprzeciwiają się „ideologii gender” i „bronią rodziny”. To konserwatywne oblicze partii. Istnieje też postępowe: partia promuje energię odnawialną i bioróżnorodność. Stawia na rozwój kapitału ludzkiego i chciałaby ograniczyć eksploatację surowców (z powodów ekologicznych).

Partia jest politycznym ramieniem Ewangelikańskiej Kongregacji Izraelickiej Nowego Przymierza Powszechnego, powstałej w latach 60. Jej założyciel Ezequiel Ataucusi głosił, że jest wcieleniem Mesjasza, a jego cel to stworzenie raju na Ziemi. Trzykrotnie kandydował na prezydenta Peru, ale nigdy nie przekroczył 1,5 proc. poparcia. Gdy zmarł w 2000 r., jego ciało złożono w szklanej trumnie, a wierni czekali, że zmartwychwstanie. Zastąpił go jeden z dziewięciu synów, który głosi, że ojciec umrze tylko wtedy, gdy uczniowie o nim zapomną.

W ostatnich wyborach mesjanistów poparli biedni, z miast i wsi, rozczarowani do partii prawicowego populizmu, na czele której stoi Keiko Fujimori, córka byłego dyktatora, skazana niedawno za korupcję. Mesjaniści zyskali poparcie, głosząc potrzebę podatku od bogactwa, skrócenia tygodnia pracy z 48 do 44 godzin, a także rozwoju rolnictwa i decentralizacji.

Polityka 7.2020 (3248) z dnia 11.02.2020; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Mesjaniści w Andach"
Reklama