Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

No i jeszcze szarańcza

Koniki polne atakują Afrykę

Szarańcza pustynna to duży konik polny. Mierzy 6 cm, ma masę 2 g, zjada dziennie tyle, ile waży. Szarańcza pustynna to duży konik polny. Mierzy 6 cm, ma masę 2 g, zjada dziennie tyle, ile waży. Ben Curtis/AP / EAST NEWS
Postępujące zmiany klimatu pociągają za sobą przewidywania, że szarańcze pustynne będą wyrajały się coraz częściej.

Kenii i jej sąsiadom – Etiopii, Somalii, Tanzanii, Ugandzie i Sudanowi Płd. – grozi głód wywołany nalotem szarańczy pustynnych. Tak licznie nie obsiadły tam pól od ćwierćwiecza, w Kenii od siedmiu dekad, roje występują też na Półwyspie Arabskim i w Pakistanie, który ogłosił stan wyjątkowy.

ONZ przestrzega, że bez podjęcia działań dojdzie do największej w najnowszej historii odowadziej katastrofy naturalnej. Potrzeba pieniędzy (na początek 76 mln dol.), samolotów do oprysków, informacji o kierunku wiatru niosącego owady i ekspertów monitorujących rozwój sytuacji, którzy wskazywaliby, kiedy i gdzie stosować pestycydy.

Polityka 8.2020 (3249) z dnia 18.02.2020; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "No i jeszcze szarańcza"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >