Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Irlandia rusza w nieznane

Kandydat Sinn Féin Thomas Gould świętuje wraz ze zwolennikami po ogłoszeniu wyników wyborów. Kandydat Sinn Féin Thomas Gould świętuje wraz ze zwolennikami po ogłoszeniu wyników wyborów. Henry Nicholls/Reuters / Forum

W wyborach w Irlandii doskonały wynik zanotowała nacjonalistyczna Sinn Féin. Głosząc lewicowy program o zaradzeniu drożyźnie, problemom mieszkaniowym i komunikacyjnym, pokonała na liczbę głosów chadeków i liberałów, którzy wygrywali na zmianę od 1932 r. Przez meandry skomplikowanego systemu wyborczego Sinn Féin miejsc zdobyła znacznie mniej, ale i tak złamała dotychczasowy duopol ugrupowań głównego nurtu. Co będzie miało poważne konsekwencje, o ile właśnie Sinn Féin, pozostająca dotąd na marginesie, m.in. przez dawne związki z terrorystyczną Irlandzką Armią Republikańską, zdoła poskładać większość parlamentarną. Szefowa nacjonalistów Mary Lou McDonald potrzebuje do tego poparcia którejś z dużych partii, z czym będzie problem, skoro ich przywódcy obiecywali nie wchodzić z nią w taktyczne alianse. Niewykluczone więc, że spróbuje wabić partnerów choćby stanowiskiem premiera – targi potrwać mają kilka tygodni, w grę wchodzi także rząd mniejszościowy.

Jeśli się uda, taki rząd zobligowany będzie realizować choć część z obietnic Sinn Féin. Np. o zejściu z neoliberalnej drogi i o końcu pokryzysowego zaciskania pasa. Irlandia od lat szybko się rozwija, przyciąga siedziby wielkich koncernów, ale w efekcie ograniczania deficytu budżetowego obywatelom żyje się coraz ciężej, także dlatego postawili na lewicowych nacjonalistów.

A ich głównym celem pozostaje zjednoczenie całej wyspy, połączenie z Irlandią Płn. Okoliczności są na tyle sprzyjające, że brytyjski tygodnik „The Economist” nie wyklucza, że do zjednoczenia (w drodze referendum) mogłoby dojść już w ciągu dekady. Przyszłoroczny spis mieszkańców w brytyjskiej Irlandii Płn. ma bowiem wykazać, że więcej jest tam proirlandzkich katolików niż przywiązanych do Brytanii protestantów.

Polityka 8.2020 (3249) z dnia 18.02.2020; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 13
Reklama