Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Niewłoska choroba

WŁOCHY: Skąd wzięła się epidemia

Włosi wszystko dezynfekują. Na zdjęciu jedna z sal Castel Nuovo w Neapolu. Włosi wszystko dezynfekują. Na zdjęciu jedna z sal Castel Nuovo w Neapolu. Alessandro Pone/LaPresse/AP / EAST NEWS
Mieszkańcy Italii nie mogą pogodzić się z faktem, że dostali etykietkę roznosicieli koronawirusa. Trwają poszukiwania prawdziwego winnego.
„Odpowiedzialność i poświęcenie: nigdy nie prosiliśmy o to was, drogie dzieci. Ale dzisiaj musimy. Posłuchajcie nas” - apeluje o pozostanie w domach prasa katolicka we Włoszech.Jarek Praszkiewicz/Forum „Odpowiedzialność i poświęcenie: nigdy nie prosiliśmy o to was, drogie dzieci. Ale dzisiaj musimy. Posłuchajcie nas” - apeluje o pozostanie w domach prasa katolicka we Włoszech.

We włoskiej kulturze motyw epidemii przewija się w zasadzie nieprzerwanie od XIV w. Można więc powiedzieć, że Włosi są zaznajomieni z tematem. Wątki epidemiologiczne pojawiają się choćby w „Dekameronie” Giovanniego Boccaccia (dżuma z 1348 r.) czy powieści „Narzeczeni” Alessandro Manzoniego (dżuma z 1630 r.). W tym drugim dziele jest taki cytat: „Wyjechali przed północą. Pomimo krzyków, które zabraniały im opuścić miasto i groziły wysokimi karami (…) wielu szlachetnie urodzonych uciekło z Mediolanu”.

Polityka 12.2020 (3253) z dnia 17.03.2020; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Niewłoska choroba"
Reklama