Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Słychać tylko wiewiórki

Zaraza po amerykańsku

Szpitalny okręt Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych USNS „Comfort” przycumowany do nabrzeża w Nowym Jorku. Szpitalny okręt Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych USNS „Comfort” przycumowany do nabrzeża w Nowym Jorku. Starmax/Backgrid / Forum
Ameryka ma wszelkie predyspozycje, aby stać się globalnym epicentrum koronawirusa. Ale to może się okazać za mało, aby Donald Trump przegrał listopadowe wybory.
Opustoszały Nowy Jork.Eduardo Munoz Alvarez/Getty Images Opustoszały Nowy Jork.

Nie strzelajcie do siebie, żeby ranni nie zajmowali łóżek dla zarażonych – zaapelował do mieszkańców Baltimore burmistrz Jack Young. Bo oprócz papieru toaletowego, makaronów i konserw Amerykanie wykupują broń i amunicję. W Los Angeles tak masowo, że miejscowy szeryf Alex Villanueva zapowiedział zamykanie sklepów strzeleckich. Ludzie obawiają się, że pod pretekstem pandemii rząd wprowadzi restrykcje na sprzedaż broni.

Za czasów Donalda Trumpa nie powinni się bać, ale popyt okaże się zrozumiały, jeżeli dojdzie do paniki z braku żywności i górę wezmą emocje.

Polityka 14.2020 (3255) z dnia 31.03.2020; Świat; s. 42
Oryginalny tytuł tekstu: "Słychać tylko wiewiórki"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >