Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Lekcja odwagi, lekcja rozwagi

Białorusini dają światu niesamowitą lekcję wolności i odwagi. Białorusini dają światu niesamowitą lekcję wolności i odwagi. EAST NEWS
Białoruska rewolucja wolności posuwa się naprzód w mniej więcej tygodniowych cyklach. Najpierw są ­demonstracje, później władza grozi i bije, licząc na to, że się ludzie ­przestraszą. Ale ludzie znowu wychodzą na ulicę.

Łukaszence pozostała już tylko naga siła, ale chyba nawet on woli nie sprawdzać, jak zachowają się żołnierze i milicjanci, gdy wyda rozkaz: strzelać. Rany tysięcy katowanych w aresztach i nieznana liczba zabitych przez OMON (niemal sto osób jest zaginionych, a odnajdują się tylko kolejne zwłoki) robią wrażenie nie tylko na demonstrujących. Odnaleziony w ostatnią niedzielę Mikita miał 28 lat i pętlę na szyi.

Łukaszenka broni OMON-u, bo to jego ostatnia deska ratunku. W sobotę na wiecu w Grodnie mówił: „Wiecie, jaki jest internet i kto nim steruje.

Polityka 35.2020 (3276) z dnia 25.08.2020; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 9
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >