Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Liczenie do dziesięciu

Meksyk. To też nie jest kraj dla kobiet

Pandemia – tak Meksykanki określają skalę przemocy wobec kobiet w ich kraju i szerzej – w Ameryce Łacińskiej. Pandemia – tak Meksykanki określają skalę przemocy wobec kobiet w ich kraju i szerzej – w Ameryce Łacińskiej. Reuters / Forum
Matki ofiar przemocy seksualnej i feministki w kominiarkach okupują jeden z budynków rządowych w stolicy Meksyku. Państwa, które według nich morduje kobiety.
Powstało odrębne pojęcie: feminicidio, kobietobójstwo. To przeciwko tej fali trwa protest.Raquel Cunha/Reuters/Forum Powstało odrębne pojęcie: feminicidio, kobietobójstwo. To przeciwko tej fali trwa protest.

Meksyk kobietobójca, México feminicida – takie hasło, wymalowane na narodowej fladze, zdobi od dwóch miesięcy kamienicę w centrum stolicy, w której mieści się Narodowa Komisja Praw Człowieka. Od września budynek okupowany jest przez kilkadziesiąt feministek, w większości w czarnych kominiarkach. Wysprejowały wnętrza antypatriarchalnymi hasłami, przemalowały na różowo portrety byłych prezydentów, stworzyły azyl dla kobiet i dziewczynek uciekających przed przemocą.

Prezydent Meksyku Andrés Manuel López Obrador nazywa je wandalkami i prowokatorkami.

Polityka 45.2020 (3286) z dnia 03.11.2020; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Liczenie do dziesięciu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >