Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Kler. Machina Kościoła

Kler – armia Kościoła

Fra Angelico, Najświętsza Maryja Panna z apostołami i innymi świętymi (fragment ołtarza z kościoła św. Dominika w Fiesole), ok. 1423–24 r. Fra Angelico, Najświętsza Maryja Panna z apostołami i innymi świętymi (fragment ołtarza z kościoła św. Dominika w Fiesole), ok. 1423–24 r. Fine Art Images/Heritage Images / Getty Images
Bez Jezusa nie byłoby chrześcijaństwa, ale czy odnalazłby się on w Kościele poddanym absolutnemu monarsze w Watykanie i kaście kapłańskiej kontrolującej życie duchownych i świeckich?
Św. Piotr na fresku.Getty Images Św. Piotr na fresku.

Jezus był wędrownym kaznodzieją, za którym szły gromady biednych i wykluczonych. Nie był katolikiem, biskupem, kardynałem czy papieżem. Był żydowskim nauczycielem gotowym do krytyki ówczesnego judaistycznego establishmentu. Nie był rewolucjonistą politycznym ani przywódcą niepodległościowego buntu przeciwko okupacji Izraela przez Rzymian. Głosił nowe prawo, nakazujące miłować bliźniego, oraz nadejście „królestwa Bożego”. Maluczcy mieli w nim znaleźć bezpieczeństwo i godność.

Jego kazania i cuda gromadziły wokół niego ludzi, którzy czuli się „gorszym sortem” i szukali sprawiedliwości.

Polityka 52.2020 (3293) z dnia 20.12.2020; Temat na Święta; s. 18
Oryginalny tytuł tekstu: "Kler. Machina Kościoła"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >