Japonki na emeryturze

Mężowstręt
Dramat Japonek zaczyna się na emeryturze. Przez prawie 40 lat małżeństwa przyzwyczaiły się do samotności. Bez męża – zapracowanego, nieobecnego. Perspektywa 24-godzinnej obecności pana domu wywołuje u nich ataki paniki.
Dramat zaczyna się po 40 latach małżeństwa.
mrhayata/Flickr CC by SA

Dramat zaczyna się po 40 latach małżeństwa.

Takako Terakawa, lat 57, mieszkanka Osaki, ostrożnie otwiera szklany kredens i sięga po jeden z dzwoneczków. Jest ich tam prawie 30. Są różnej wielkości i każdy dzwoni inaczej. Takako dzwoni zdejmując po jednym z każdej półki. Wyraz napięcia powoli znika z jej twarzy.

Rytuał z dzwoneczkami powtarza codziennie. Pomaga jej walczyć z objawami, które ją prześladują od wielu lat. Ich przyczyną jest jej mąż Kenji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną