Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Londyn zachęca do wyprowadzki

Kosmopolityczny Londyn przestał być europejską ziemią obiecaną. Kosmopolityczny Londyn przestał być europejską ziemią obiecaną. Makoto Honda / PantherMedia

Czy niebawem Wielka Brytania zatęskni do pracujących na jej terytorium obywateli Unii? Jednym ze skutków brexitu jest program osiedleńczy: kto ma unijny paszport, mieszka na Wyspach, chce tam zostać i legalnie pracować, powinien zalegalizować pobyt przed 30 czerwca. Kto zapomni albo nie da rady pokonać urzędniczego toru przeszkód, od lata powinien liczyć się z ryzykiem deportacji. Na razie zgłosiło się około 5 mln osób, najwięcej obywateli Polski, Rumunii i Włoch. Z ponad 903 tys. dotychczasowych polskich wniosków pozytywnie rozpatrzono ok. 830 tys.

Brytyjski rząd zachęca Unitów do pozostania, ale równolegle wspiera dobrowolne wyjazdy. Chętnym do powrotu oferuje darmowy bilet i do 2 tys. funtów. Władze nie chwalą się skutecznością programu, niemniej działaczom organizacji wspierających obcokrajowców taka dwutorowa polityka wygląda na próbę pozbycia się z terytorium Wielkiej Brytanii jak największej liczby przybyszów, zwłaszcza wymagających pomocy.

Prawdopodobnie spora grupa unijnych obywateli nie dopisze się do programu osiedleńczego, co może odbić się bolesnym rykoszetem na branżach, które opierają się na sile roboczej z importu, np. budownictwie, rolnictwie czy systemie opieki. Teraz ściąganie pracowników z UE wymaga m.in. uzyskania pozwolenia i wizy. Dodatkowo pandemia, w tym obawa przed miejscową odmianą koronawirusa, sprawiła, że nawet kosmopolityczny Londyn przestał być europejską ziemią obiecaną. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy wyjechało stamtąd ponad 700 tys. obcokrajowców, często specjalistów w swoich dziedzinach. Oznacza to, że dotychczasowej ekonomicznej i kulturowej stolicy kontynentu ubyło 8 proc. mieszkańców, najwięcej od II wojny światowej. I nie zanosi się, by ci, którzy wyjechali, mieli kiedykolwiek wrócić.

Polityka 10.2021 (3302) z dnia 02.03.2021; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Reklama