Ahmadinedżad Mahmud

Czekając na Mahdiego
Wyczyny prezydenta Iranu są prezentem, o jakim ekipa George’a W. Busha nie śmiała nawet marzyć
Mahmud Ahmadinedżad
BEW

Mahmud Ahmadinedżad

Mahmud Ahmadinedżad nie schodził z czołówek mediów przez prawie cały 2006 r., a do końca kadencji zostało mu jeszcze aż trzy lata. Kiedy latem 2005 r. obejmował urząd prezydenta Islamskiej Republiki Iranu – podczas inauguracji pocałował w rękę religijnego przywódcę kraju ajatollaha Chamenei – zachodni obserwatorzy byli wciąż lekko zdezorientowani, jak go oceniać i jaką mu wróżyć polityczną przyszłość. Na wygraną Ahmadinedżada nie wskazywały ani sondaże, ani nie typowali jej specjaliści od Iranu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną