Świat

A kuku!

A kuku! Dlaczego showman Sławi Trifonow wygrał w Bułgarii wybory

Sławi Trifonow Sławi Trifonow
Sławiego Trifonowa w Bułgarii znają wszyscy. To wystarczyło, by wygrał wybory.
Bojko BorisowHannibal Hanschke/Reuters/Forum Bojko Borisow

Spotkałem go 26 lat temu w drzwiach. Wychodziłem od fryzjera z długimi, ledwie przystrzyżonymi włosami, a on – łysy dwumetrowiec – wchodził do salonu. Rzucił żart, że u mnie fryzjer za bardzo się nie napracował, a u niego będzie miał jeszcze mniej roboty. Zapamiętałem tamten moment, bo otarłem się o gwiazdę. Dzisiaj telewizyjny showman Sławi Trifonow będzie decydował o składzie i polityce rządu. Jest przywódcą największej partii politycznej w rozdrobionym parlamencie, ma dwa mandaty więcej niż rządząca do tej pory partia Bojko Borisowa GERB (Obywateli na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii), która zwyciężała przez ostatnie 13 lat.

Polityka 31.2021 (3323) z dnia 27.07.2021; Świat; s. 47
Oryginalny tytuł tekstu: "A kuku!"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021