Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Rząd cnoty narodowej

Rząd cnoty narodowej. Wraca stara gwardia afgańskich talibów

Zabihullach Mudżahid, wiceminister informacji, odpowiedzialny za wizerunek rządu, operator konta twitterowego talibów. Zabihullach Mudżahid, wiceminister informacji, odpowiedzialny za wizerunek rządu, operator konta twitterowego talibów. Aamir Qureshi/AFP / EAST NEWS
Talibowie zaprezentowali nowe władze Afganistanu. Nie będzie nowego otwarcia na świat – przynajmniej na razie – bo nominaci to głównie stara gwardia z lat 90.
Talibowie znaleźli się w trudnym momencie. Zwyciężyli, przeczekując Amerykanów. Nie mają jednak pieniędzy, bo Waszyngton zamroził afgańskie rezerwy walutowe i blokuje programy pomocowe.Stringer/Reuters/Forum Talibowie znaleźli się w trudnym momencie. Zwyciężyli, przeczekując Amerykanów. Nie mają jednak pieniędzy, bo Waszyngton zamroził afgańskie rezerwy walutowe i blokuje programy pomocowe.

Na inaugurację swojego rządu wielu talibskich ministrów wyszło wreszcie z 20-letniego ukrycia. Czaili się w jaskiniach na pakistańsko-afgańskim pograniczu. Podróżowali skrycie przez afgańskie doliny i przełęcze. Gościli przejazdem w wiejskich meczetach Ghazni, Uruzuganu i Helmandu. Szczegóły ich życia i wędrówek znali co najwyżej oficerowie zachodnich wywiadów lub afgańskich służb bezpieczeństwa. Szersza publiczność, jeśliby zechciała przekopać się przez listy sankcji przeciwko terrorystom, znalazłaby najwyżej trudne do wymówienia nazwiska i bardzo krótkie biogramy.

Polityka 38.2021 (3330) z dnia 14.09.2021; Świat; s. 58
Oryginalny tytuł tekstu: "Rząd cnoty narodowej"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >