Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

NATO wraca na granicę Kosowa

Kosowo: granica z Serbią pod ochroną NATO

Wojska KFOR NATO na granicy serbsko-kosowskiej. Wojska KFOR NATO na granicy serbsko-kosowskiej. Laura Hasani / Reuter / Forum

Wszystko przez rejestracje samochodowe. Jeszcze dziesięć lat temu na terenach Kosowa zamieszkanych przez Serbów trudno było znaleźć samochód z tablicami rejestracyjnymi: Serbowie traktowali je jako okupacyjne i odmawiali ich montowania. Jeździli albo na starych, często jeszcze jugosłowiańskich, albo żadnych. Później, gdy Serbia (ta właściwa), starająca się do pewnego stopnia ignorować istnienie kosowskiego państwa, zaczęła wydawać również rejestracje dla Kosmetu (oficjalna nazwa spornego regionu) – Serbowie zaczęli znów jeździć z tablicami. Jeśli miało się coś do załatwienia w albańskojęzycznej części Kosowa, lepiej było przykręcać numery Republiki Kosowa. W podobnej sytuacji byli obywatele Republiki Kosowa, którzy poczuwali się do lojalności wobec tego państwa, i chcieli przejechać przez Serbię: w tym wypadku musieli przykręcać do aut rejestracje starego wzoru, wydawanego jeszcze przez UNMiK (misję ONZ w Kosowie).

Pod koniec września Kosowo zakończyło jednak wydawanie akceptowanych (od biedy) przez Serbów UNMiK-owskich tablic. A jednocześnie zapowiedziało, że nie będzie na swoje terytorium wpuszczać aut na rejestracjach serbskich. Serbowie zawrzeli: w Kosowie Północnym ustawiono na granicy blokady, na co Prisztina zareagowała wysłaniem na miejsce uzbrojonych po zęby sił specjalnych, a Belgrad – wysłaniem na granicę helikopterów i myśliwców. Serbowie wściekali się, że decyzja Prisztiny może kosztować ich ziomków w Kosowie bardzo wiele: tak finansowo, bo uderza w wymianę handlową, jak i po prostu życiowo. Kosowscy Albańczycy tłumaczyli, że odpowiadają Serbom tylko pięknym za nadobne: oni przecież na własnych rejestracjach nie mogli wjechać do ich kraju od 10 lat.

Na szczęście, dzięki mediacji UE, porozumiano się. Nie trzeba już będzie zmieniać tablic, wystarczą przyklejane na granicy nalepki.

Polityka 41.2021 (3333) z dnia 05.10.2021; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "NATO wraca na granicę Kosowa"
Reklama