Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Premierka i generał

Szwedzki parlament wybrał premierkę

Magdalena Andersson Magdalena Andersson Erik Simander/AFP / EAST NEWS

Szwedzki parlament już drugi raz wybrał Magdalenę Andersson na pierwszą premierkę w historii kraju. Drugie podejście było konieczne, bo za pierwszym Andersson zrezygnowała zaledwie po 7 godzinach, jeszcze przed zaprzysiężeniem przez króla. Na niewiele zdało się sklecenie o poranku większości potrzebnej do uzyskania votum zaufania, skoro po południu przewodnicząca Szwedzkiej Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej, największego ugrupowania w rozdrobnionym Riksdagu, nie zdołała przeforsować propozycji budżetu. A sama, jako dotychczasowa minister finansów, go zaprojektowała. Przeszedł natomiast projekt opozycji, przygotowany m.in. z udziałem antyimigranckich i eurosceptycznych Szwedzkich Demokratów. Koalicja rozsypała się, gdy wyszli z niej Zieloni, niemający ochoty na wykonywanie ustawy budżetowej współautorstwa skrajnej prawicy. To było w środę. W następny poniedziałek znów utkano większość, ale tym razem Andersson stanęła na czele jednopartyjnego i mniejszościowego gabinetu. Z jednej strony rząd przy każdym głosowaniu będzie zależał od humorów innych ugrupowań, z drugiej sytuacja będzie bardziej przejrzysta, bo brak partnerów oddala ryzyko rozpadu koalicji.

Szwecja nie jest jedyną demokracją mającą przewlekły problem z wyłonieniem klarownej większości rządowej. Izrael potrzebował do tego czterech wyborów parlamentarnych w ciągu dwóch lat, tylko w tym roku Bułgarzy głosowali trzykrotnie, Rumunia ma dziesiątego premiera w ciągu dekady. Został nim właśnie Nicolae Ciucă, emerytowany generał, były szef sztabu generalnego i były minister obrony. Ma godzić ogień z wodą, jego ministrami będą politycy poróżnionych dotąd ugrupowań – socjaldemokratów, liberałów i mniejszości węgierskiej. Spekuluje się, że niedoświadczony politycznie Ciucă nie wytrzyma nawet roku. Tym bardziej że oprócz chronicznych rumuńskich kryzysów będzie się mierzył z nowymi – zdrowotnym, bo Rumuni szczepią się niechętnie, i energetycznym, na tle drożyzny paliw.

Polityka 49.2021 (3341) z dnia 30.11.2021; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Premierka i generał"
Reklama