Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Zło dobrych ludzi

Zło dobrych ludzi. Zygmunt Bauman nadal daje nam drogowskazy

Zygmunt Bauman Zygmunt Bauman Leonardo Cendamo / Getty Images
Pięć lat po śmierci Zygmunt Bauman wciąż opowiada nam o świecie za oknem, na wschodniej granicy, na Morzu Śródziemnym. Ma też coś do powiedzenia o Amazonii, niszczeniu planety i o ludzkiej zbiorowej ślepocie.
Bauman nazywał uchodźców „posłańcami złej nowiny”. Analizował, dlaczego tylu Europejczyków czuje do nich niechęć. Uważał, że przypominają nam, uśpionym dobrobytem i spokojem, o kruchości egzystencji i nietrwałości wygodnego życia.Avra Fialas/MSF/Reuters Bauman nazywał uchodźców „posłańcami złej nowiny”. Analizował, dlaczego tylu Europejczyków czuje do nich niechęć. Uważał, że przypominają nam, uśpionym dobrobytem i spokojem, o kruchości egzystencji i nietrwałości wygodnego życia.

Gdy blisko dekadę temu pisałem książkę poświęconą zbrodniom wielkiego biznesu eksploatującego bogactwa naturalne w Amazonii i Andach – chodzi zarówno o zbrodnie na ludziach, jak i przeciw środowisku naturalnemu – szukałem ogólniejszej refleksji, która pomogłaby przekazać coś, co wykracza poza możliwości gatunkowe reportażu.

Z odsieczą przyszły książki, teksty i rozmowy Zygmunta Baumana, zmarłego dokładnie pięć lat temu wybitnego socjologa, filozofa, humanisty. Wśród oceanu refleksji, który tworzy kilkadziesiąt tomów jego rozpraw i esejów, do najważniejszych należy ta, w której wyjaśniał mechanizmy działania „łańcucha pokarmowego” nowoczesnego społeczeństwa.

Polityka 4.2022 (3347) z dnia 18.01.2022; Esej; s. 58
Oryginalny tytuł tekstu: "Zło dobrych ludzi"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >