Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Gorzkie zwycięstwo

Gorzkie zwycięstwo Macrona. Marnie to wygląda

Macron jest dziś jedynym politykiem europejskim energicznie postulującym wzmocnienie Unii, jej jedności, w tym jej siły wojskowej. Macron jest dziś jedynym politykiem europejskim energicznie postulującym wzmocnienie Unii, jej jedności, w tym jej siły wojskowej. Gao Jing/Xinhua News / EAST NEWS
Emmanuel Macron wygrał – pierwszy raz od 20 lat komuś udało się zdobyć drugą kadencję w Pałacu Elizejskim. Zwycięstwo to trzeba niestety bardzo zrelatywizować.
Wpływy Mélenchona rosną, o mało co nie przeszedł do drugiej tury. To on jest dziś twarzą francuskiej lewicy.Laurent Coust / Zuma Press/Forum Wpływy Mélenchona rosną, o mało co nie przeszedł do drugiej tury. To on jest dziś twarzą francuskiej lewicy.

Skrajna prawica osiągnęła najwyższy historycznie wynik i zapowiada twardą walkę z Macronem. Owszem, francuski prezydent ma wielką władzę, zachowuje się niczym cesarz, ale musi jednak mieć większość w parlamencie. A wybory do Zgromadzenia Narodowego, francuskiego Sejmu, nazywane trzecią turą – już 12 czerwca.

Na scenę polityczną wtargnęły skrajności. Jeżeli do Marine Le Pen doliczyć zwolenników jeszcze bardziej skrajnego prawicowca Erika Zemmoura i skrajnego lewicowca Jeana-Luca Mélenchona, to dostajemy Francję, jakiej jeszcze nie znaliśmy.

Polityka 18.2022 (3361) z dnia 26.04.2022; Temat tygodnia; s. 14
Oryginalny tytuł tekstu: "Gorzkie zwycięstwo"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >