Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Zagrożenie znad Dniestru

Naddniestrze, rosyjski przyczółek

Prezydent Mołdawii, Maia Sandu Prezydent Mołdawii, Maia Sandu Nicolas Maeterlinck/Zuma Press / Forum

Mołdawia przestaje czuć się bezpiecznie. Powodem jest ryzyko uruchomienia przez Rosję separatystycznego półmilionowego regionu Naddniestrza, formalnie części mołdawskiego terytorium, w praktyce rosyjskiego przyczółka, spadku po rozpadzie ZSRR. Wysadzono tam maszty transmitujące rosyjskie stacje radiowe, ostrzelano siedzibę MSW. Tamtejsi przywódcy ogłosili alarm terrorystyczny i odwołali paradę z okazji Dnia Zwycięstwa 9 maja. Poinformowali też, że w okolicach wsi Kołbaśna, gdzie znajdują się ogromne magazyny broni wycofanej z baz Armii Czerwonej w dawnym bloku wschodnim, nadleciały od strony Ukrainy drony, miały paść strzały.

W Naddniestrzu, twierdzi jeden z rosyjskich generałów, ma dochodzić – zagadka, jak to jest możliwe – do ucisku stanowiącej większość ludności rosyjskojęzycznej. Generał sugeruje, że konieczne jest połączenie lądowe zajętego przez Rosję Krymu z separatystami znad Dniestru. W tej serii incydentów ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski widzi schematy i echa argumentów wysuwanych wcześniej przez kremlowską propagandę w ramach przygotowań do inwazji w Ukrainie. Uznaje, że to prowokacje i przygotowuje się na zagrożenie. Chociaż obecnie stacjonujące oddziały w Naddniestrzu, w tym kontyngent 1,5–2 tys. żołnierzy rosyjskich, nie przedstawiają znaczącej wartości bojowej.

Z kolei 3,5-milionowa Mołdawia, podzielona w prozachodnich i prorosyjskich sympatiach, byłaby łatwym łupem. Prezydent Maia Sandu przyznała, że jej państwo nie dysponuje gotową do walki armią. Ołeksij Arestowicz, doradca prezydenta Zełenskiego, namawia władze mołdawskie, by zwróciły się do Bukaresztu i Kijowa o pomoc w zakończeniu konfliktu w Naddniestrzu, uważa też, że Ukraina ma dość sił, by to zrobić. Ale ani prezydent Sandu, ani rząd w Kiszynowie inicjatywy nie podchwycili.

Polityka 19.2022 (3362) z dnia 03.05.2022; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 9
Oryginalny tytuł tekstu: "Zagrożenie znad Dniestru"
Reklama