Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Nieobyczajny Iran?

Nieobyczajny Iran? Reżim chce zatrzymać pełzającą rewolucję

Kobiety w Iranie coraz śmielej pokazują włosy na ulicach, a w całym kraju regularnie dochodzi do antyreżimowych demonstracji. Kobiety w Iranie coraz śmielej pokazują włosy na ulicach, a w całym kraju regularnie dochodzi do antyreżimowych demonstracji. Vahid Salemi/AP Photo / EAST NEWS
Kobiety w Iranie coraz śmielej pokazują włosy na ulicach, a w całym kraju regularnie dochodzi do antyreżimowych demonstracji.

Władze w Iranie rozwiązują policję obyczajową, odpowiedzialną m.in. za egzekwowanie obowiązku zakrywania kobiecych włosów. Jeśli ta, wciąż niepotwierdzona informacja, okaże się prawdziwa, będzie to poważne ustępstwo reżimu wobec demonstrujących od trzech miesięcy Irańczyków. Podał ją w zeszłym tygodniu prokurator generalny Mohamad Dżafar Montazeri. Zasugerował, że trwają prace nad zmianą lub nawet zniesieniem przepisów dotyczących kobiecego ubioru w przestrzeni publicznej. Początkowo deklaracja Montazeriego została przyjęta z dystansem, bo jest on związany z ministerstwem sprawiedliwości, a nie z MSW, któremu podlega „obyczajówka”. Jednak eksperci twierdzą, że brak oficjalnego dementi uprawdopodabnia jego słowa. To właśnie zatrzymanie przez policję obyczajową Mahsy Amini we wrześniu tego roku i jej prawdopodobne pobicie ze skutkiem śmiertelnym wywołało obecne protesty – największe od rewolucji islamskiej w 1979 r. Od tamtego roku Iran miał wiele „policji obyczajowych”. Jej ostatnie wcielenie, Gaszt-e Erszad, założona w 2006 r. i kojarzona z biało-zielonymi „radiowozami”, swoje obowiązki wykonywała ze szczególnym zawzięciem, zwłaszcza po tym, jak prezydentem został konserwatywny Ebrahim Raisi. Ale po śmierci Amini „biało-zieloni” praktycznie zniknęli z ulic, aby nie prowokować Irańczyków. Samo jej rozwiązanie niewiele jednak zmienia, bo „moralność” na ulicach może również egzekwować zwykła policja.

Kobiety w Iranie coraz śmielej pokazują włosy na ulicach, a w całym kraju regularnie dochodzi do antyreżimowych demonstracji. Według ONZ władze Iranu aresztowały do dziś ok. 14 tys. swoich przeciwników. Z drugiej strony miało zginąć już ponad 30 członków sił bezpieczeństwa. Pytanie – czy zniesienie obowiązku zasłaniania włosów może jeszcze powstrzymać tę pełzającą rewolucję.

Polityka 50.2022 (3393) z dnia 06.12.2022; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Nieobyczajny Iran?"
Reklama