Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Dżapa znaczy uciekać

Bola Tinubu – nigeryjski prezydent z „dziadocenu”. Młodzi masowo wyjeżdżają

Bola Tinubu Bola Tinubu Afolabi Sotunde/Reuters / Forum
Nowym prezydentem kipiącej młodością dwustumilionowej Nigerii będzie Bola Tinubu, skompromitowany przedstawiciel miejscowego „dziadocenu”.
Lech Mazurczyk/Polityka

Od trzech dekad jest znany jako ważna figura nigeryjskiego pejzażu politycznego. I niby tyle o nim wiadomo, ale równocześnie sporo dotyczących go spraw jest co najmniej niejasnych, począwszy od źródeł jego pokaźnego majątku. Twierdzi, że multimilionerem został, gdy mieszkał i pracował w Ameryce. Świetnie płacono mu m.in. w firmie doradczej, dziedziczył też nieruchomości. W tym kontekście pewną wątpliwość budzi jego nazwisko pojawiające się w dokumentach śledztwa z lat 80. dotyczących handlu heroiną w Chicago. Tinubu poszedł wtedy na układ z wymiarem sprawiedliwości, godząc się na przepadek 460 tys. dol.

Kontrowersje budzi też jego wykształcenie, dokładne pochodzenie i wiek. Musi więc odpowiadać na zarzuty, że podrobił dyplomy i jest starszy niż deklarowane 70 lat. Przedmiotem niemijających plotek jest również stan jego zdrowia. U progu kampanii na dowód krzepy opublikował wideo, jak dziarsko pedałuje na rowerku treningowym. Nagrano je w londyńskim szpitalu, trwa osiem sekund.

Zwolennicy nazywają go z uznaniem Szefem Szefów. Na południowym zachodzie kraju od jego decyzji zależał dobór kadr na kluczowe urzędy. Przyznaje bez fałszywej skromności, że ma rękę do łowienia talentów. Na początku wieku przez 8 lat był gubernatorem stanu Lagos, z jego namaszczenia pochodzili też następcy. A Lagos to największe miasto Afryki z 25 mln mieszkańców, zagłębie naftowe i siła napędowa krajowej gospodarki. Epoka Tinubu w regionie i w mieście ma być zatem pasmem sukcesów, od przyciągania inwestycji zagranicznych po buspasy, dzięki którym udało się odkorkować zatłoczone ulice. Jest i opowieść równoległa, tu w biografii gubernatora i doświadczonego księgowego przewijają się sprawy bądź oskarżenia o korupcję, pranie brudnych pieniędzy, oszustwa i uchylanie się od płacenia podatków.

Polityka 13.2023 (3407) z dnia 21.03.2023; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Dżapa znaczy uciekać"
Reklama