Z tarczą na tarczy
Prezydenta George’a Busha witamy w Polsce już po raz trzeci, wkrótce do Waszyngtonu pojedzie Lech Kaczyński. Na poziomie oficjalnym stosunki z USA wyglądają znakomicie. Jednak miłość Polaków do Ameryki, niegdyś gorąca i żarliwa, dziś stygnie. A lista pretensji do Wuja Sama jest coraz dłuższa.
Sondaże dowodzą spadku popularności i prestiżu Ameryki oraz malejącego poparcia dla polsko-amerykańskiego sojuszu. Lektura złośliwych komentarzy na temat Stanów Zjednoczonych w Internecie sugeruje, że Polacy widzą w nich nowego Wielkiego Brata, który dyktuje im, co robić. Plany umieszczenia w Polsce tarczy antyrakietowej odbiera się jako przykład zależności wasalnej. Społeczna percepcja to fakt polityczny, więc polscy przywódcy muszą wyciągnąć z tego wnioski.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną