Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Podzielona Belgia, połączona Irlandia?

Podzielona Belgia, połączona Irlandia? Mapa Europy wkrótce może się zmienić

Tom Van Grieken Tom Van Grieken EPA / PAP
Czy w nowym roku zmieni się mapa polityczna Starego Kontynentu? I to wcale nie gdzieś na wschodzie? Tego nie można już wykluczyć. Głównie za sprawą dwojga polityków, którzy nieczęsto trafiają na pierwsze strony europejskich gazet.
(Od lewej) Mary Lou McDonald i Michelle O’Neill.Clodagh Kilcoyne/Reuters (Od lewej) Mary Lou McDonald i Michelle O’Neill.

Pierwszym z nich jest Tom Van Grieken, 37-letni lider Vlaams Belang, Interesu Flamandzkiego. Zapowiada on, że gdy przejmie władzę w Belgii, Flandria ogłosi niepodległość i zakończy żywot państwa, które od 1830 r. składa się jeszcze z francuskojęzycznej Walonii i Brukseli. Vlaams Belang prowadzi w sondażach przed czerwcowymi wyborami (23 proc. poparcia), a drugie miejsce zajmuje Nowy Sojusz Flamandzki. Ponoć rozmowy koalicyjne już trwają.

Formalnie na rozpad Belgii musieliby zgodzić się Walonowie, co jest niemożliwe, bo to oni najbardziej korzystają na wspólnym królestwie. Ale Van Grieken po wyborach zapowiada po prostu jednostronną deklarację niepodległości i paraliż belgijskich instytucji, które i tak są już w złym stanie (Belgia posiada m.in. rekord w najdłuższym tworzeniu rządu po wyborach – ponad 500 dni). Co ciekawe, scenariusza rozpadu Belgii nie popiera nawet większość Flamandów. Dla nich tematem numer jeden jest ograniczenie imigracji. Ale tak się składa, że jest to – obok niepodległości Flandrii – drugi główny temat Van Griekena. Może się więc okazać, że wielu flamandzkich wyborców zagłosuje w czerwcu za uszczelnieniem granicy, nie będąc do końca świadomym, że chodzi również o granicę z Walonią.

Drugim politykiem, a właściwie polityczką, która w nowym roku może zapoczątkować proces zmiany granic w Europie Zachodniej, jest Mary Lou McDonald, szefowa Sinn Féin i liderka irlandzkiej opozycji. Wszystko wskazuje na to, że jej ugrupowanie, historycznie związane z Irlandzką Armią Republikańską, wygra wybory, które w Republice Irlandii odbędą się zapewne jesienią. 54-letnia McDonald zapowiada, że zaraz po wyborach stworzy Zgromadzenie Obywatelskie, które następnie ogłosi równoległe referendum w Republice i Irlandii Płn. w sprawie zjednoczenia wyspy.

Polityka 1/2.2024 (3446) z dnia 27.12.2023; Ludzie i wydarzenia. Świat w roku 2024; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Podzielona Belgia, połączona Irlandia?"
Reklama